...czyli Kazik uczy się pływać!!!!
Kazik na basen zaglądał dwa razy dziennie -
MI-MJU!!!! MI-MJU!!!!
Mógłby tak cały dzień!
Wody się nie boi!
Nie zraziło go, że zanurkował przez przypadek parę razy!!
W ostatni dzień opanował prawie styl "na pieska" !
Komentarze
Prześlij komentarz